Cezary Martyniuk, dziennikarz GG, asystentem burmistrza. 

Prasa lokalna towarzyszy nam od początku zmian ustrojowych w Polsce. Odegrała niebagatelną rolę w jej przemianach . Dziś mówi się o tym z dumą, a lokalne media mają poczucie dobrze spełnionego obowiązku wobec „małych ojczyzn” i ich mieszkańców. Absolutnie szczególną rolę w tym dziele należy przypisać prasie niezależnej. Pozwoliła ona uwierzyć obywatelom w swoje siły i możliwości. a przede wszystkim całym swoim wysiłkiem dążyła do zmiany roli władzy wobec obywatela i uczynienia jej jako służebnej.

To niezależna prasa lokalna „odtajnia” funkcjonowanie terytorialnego samorządu. To ona wyzwala w obywatelach potrzebę samoorganizacji, inicjatywę i działanie na rzecz lokalnej społeczności. U nas taką rolę pełni Gazeta Goleniowska chociaż w ostatnich latach nie wykorzystała swoich potencjalnych możliwości do edukacji społeczno-politycznej i ekonomicznej oraz do integracji środowiska lokalnego. Nie pokusiła się też o próbę kształtowania obiektywnej lokalnej opinii społecznej; mimo to, jednak, nie sposób odmówić jej poważania, u ciągle sporej części, mieszkańców Goleniowa i poważnego wpływu na ich decyzję.

Wyraźna zmiana nastąpiła przed ostatnimi wyborami samorządowymi. GG odstąpiła od zasady, że pomaga obywatelowi w dokonywaniu przemyślanych decyzji podczas wyborów oraz, że unaocznia mu jego siłę sprawczą wynikającą z wyborczego aktu. Wybrała drogę komercyjnego interesu własnego kosztem interesu wspólnego.

Sprawujący władzę burmistrz w I turze uzyskał od wyborców informację, że upływająca kadencja nie przekonuje do ponownego wyboru i przed II turą miał II wynik. To głównie dzięki jednostronnej i nieobiektywnej a miejscami wręcz agresywnej wobec kontrkandydata, kampanii realizowanej przez GG w II turze zamierzony efekt został osiągnięty. GG przeforsowała, wykorzystując swoją dotychczasową pozycję, rozwiązanie sprzyjające aktualnie sprawującej władzy.

Od 01.02.2015 czołowe pióro GG i Portalu GG red. Cezary Martyniuk został asystentem burmistrza ds. komunikacji społecznej ale jednocześnie będzie także aktywnym dziennikarzem.
Wypełnienie podstawowego obowiązku niezależnej prasy jakim jest kontrola władzy- w tym przypadku jest nie do zrealizowania.
Kolejny sukces burmistrza Krupowicza, który tym prostym zabiegiem sprawia, że w GG za propagowanie jedynie słusznej linii władzy. Linii nie znoszącej krytyki. Linii lukrowania i wybijania jego sukcesów będzie odpowiedzialny jego asystent.

Taki stan rzeczy nie może ujść uwadze mieszkańców. Nie można też obok takich rozwiązań przechodzić obojętnie. Takie działanie jest po prostu ze szkodą dla interesu gminy, dla jej właściwego rozwoju.

Edward Życki