Edward Życki (portal NIS): Pani Aleksandro, jest Pani kolejną radną, w dyskusji n.t. goleniowskiej kultury, którą chciałbym zapytać o gotowość do podjęcia tak ważnej dla Goleniowa decyzji. Przypomnę, że pytałem o decyzję, która może pochłonąć dużą część środków przeznaczonych na inwestycje w gminie,a jednocześnie istotną z punktu widzenia potrzeb goleniowian.

Aleksandra Muszyńska (przew. PiS w Goleniowie, radna Rady Miejskiej): Tak, jestem gotowa do dyskusji. Byłam jedną z pierwszych radnych, która wskazała na potrzebę zrealizowania spotkania w tej kwestii, by każdy z nas mógł poznać charakterystykę proponowanych rozwiązań, koszty, długoterminowe skutki dla gminnego budżetu wynikające z podjętych decyzji. Bez takich danych, nie wyobrażam sobie, aby uchwały mogły być racjonalnie procedowane. Uważam, że w przestrzeni publicznej, priorytetem dla obiektu kulturalnego jest jego lokalizacja. Dla mnie osobiście jak i dla wielu mieszkańców naszej gminy aktualne położenie GDK jest bardzo korzystne. Choć budynek jest w złym stanie technicznym to oprócz naprawy, potrzebne są całkowicie nowe rozwiązania funkcjonalno- organizacyjne i dlatego też niezbędne jest niezwłoczne spotkanie z Burmistrzem (od którego się uchyla) i dyskusja w której udział będą mieli mieszkańcy lokalnej społeczności.

E. Ż. (NIS): Burmistrz T.Banach mówił, że spotkanie nie jest konieczne ponieważ informacje można znaleźć w Internecie ? A.M.: Tak, burmistrz odesłał nas do źródeł internetowych, żeby tam uzyskać aktualne informacje na temat przyszłościowej wizji dla GDK. Widać wyraźnie, że władza nie chce brać udziału w dyskusji ani z mieszkańcami, ani z nami -radnymi. Brak jest możliwości dyskutowania o przyszłych rozwiązaniach. Warto dodać że wnioski, które burmistrz przedkłada radzie, jako projekty uchwał, są często niepełne i nierzetelnie przygotowane, pojawiają się w nich znaczące błędy, uchybienia oraz brak w nich merytorycznych uzasadnień inwestycji wraz z szczegółowym zakresem np. kalkulacji kosztów przyszłych związanych z realizacją projektów. Nie można przecież podejmować decyzji cząstkowych, bez odniesienia do całości.
Na dzisiaj jedno jest pewne. Musimy zapewnić bezpieczne funkcjonowanie GDK.

E. Ż. (NIS): A może z goleniowską kulturą, problemu, po prostu, nie ma.?
A.M.:
Burmistrz bardzo dużo uwagi poświęca kulturze, ale jego decyzje powodują duże rozproszenie w aktywności kulturalnej Goleniowa. Z jednej strony wsparcie aktywności Biblioteki , nowego obiektu CAL, czy Teatru Brama, a z drugiej brak widocznego zainteresowania GDK, czy niszczejącym Amfiteatrem. Brak zdecydowanego stanowiska dyrektor GDK dot. infrastruktury obiektu może przyczynić się to do wyraźnego zmniejszenia aktywności placówki, bo każdy rodzić przecież a priori stawia na bezpieczeństwo swoich najbliższych. Z tej całej sytuacji można wysnuć podejrzenie, że jest to celowy zabieg, aby GDK umarł śmiercią naturalną i wtedy pojawi się takie rozwiązanie, że obiekt ten nie jest nam potrzebny. Imprezy będą odbywały się Bibliotece, w Teatrze Brama oraz w CAL-u, a latem w parku 750-lecia i na stadionie.

E. Ż. (NIS): To nawet pasowałoby do deklaracji pana R. Krupowicza z kampanii wyborczej, o przeniesieniu GDK do SP1. Wystarczyłoby wybudować nową salę widowiskową przy szkole, a wtedy istniejący GDK można by wyburzyć. A.M.: Niewiadomych jest bardzo dużo np.jaki będzie koszt przenosin ? Czy pogodzimy ten wydatek z innymi ważnymi potrzebami finansowymi w gminie ? Brak jest opinii w tym temacie mieszkańców np. czy chcieliby nowej sali widowiskowej ? Czy obecna lokalizacja podoba się mieszkańców i w pełni ją akceptują? Mało wiemy o opinii mieszkańców w sprawie funkcjonowania kultury w Goleniowie. Oddanie głosu przez wyborców na kampanijne hasła burmistrza, to zdecydowanie za mało. Te odpowiedzi powinniśmy jako radni poznać przed podjęciem decyzji dot. GDK. Tak jak już wspomniałam, uważam, że obecna lokalizacja jest bardzo korzystna i zasadne byłoby skorzystać z pomocy specjalistów celem przedstawienia wizji i kosztów przebudowy obecnej placówki kulturalnej w tej lokalizacji, aby następnie można było ją porównać oraz zestawić z wizją burmistrza.

E. Ż. (NIS): Decyzja o lokalizacji GDK powinna być podjęta wspólnie. Z pełnym przekonaniem i radnych, i burmistrza, i mieszkańców, że jest optymalna. Że rozwiązuje problemy obecne i w przyszłości.
A.M.:
Mogę panu powiedzieć, że, jak na razie, do podejmowania decyzji, burmistrz wykorzystuje swoją większość w radzie. Nie ma zwyczaju korygowania projektów uchwał, dyskutowania nad nimi. Nasze propozycje leżą na stole, ale my nie rozmawiamy o nich, bo wizja burmistrza jest inna. Na mój wniosek dot. GDK, pan burmistrz nie odpowiada ani na sesji ustnie, ani pisemnie. Sytuacja jest nietypowa. Na pewno tematu kultury nie można odpuścić.

E. Ż. (NIS): Ma Pani pomysł na inne rozwiązanie? Radny Ł.Mituła założył Stowarzyszenie, którego celem jest walka o sprawy Goleniowa. A.M.: Jesteśmy jako klub radnych otwarci na głos mieszkańców w tej sprawie. Jesteśmy do Państwa dyspozycji. Nie ukrywam, że liczę na tę aktywność. Pan też może zgłosić swoje uwagi, możemy również wspólnie zorganizować spotkanie. Naszym zadaniem jest docierać do ludzi i jak najlepiej realizować ich potrzeby. Taką deklarację zgłosiliśmy w kampanii wyborczej i dotrzymamy słowa.

E. Ż. (NIS): Dziękuję za rozmowę. A.M.: Dziękuję