z Łukaszem Mitułą – radnym i jednocześnie przewodniczącym Komisji Rewizyjnej RM w Goleniowie

Edward Życki (portal NIS): Panie Łukaszu, czy uważa Pan, że rada jest gotowa, czy Pan jest gotowy, do podjęcia decyzji o przeniesieniu Domu Kultury do SP1, bez dyskusji, bez rozpatrzenia nowych okoliczności, bez konsultacji?

Ł.M. : Oczywiście, że nie. Temat przenosin wymaga omówienia wielu aspektów. Od technicznych, poprzez organizacyjne aż do finansowych. Poza tym są różne zdania na ten temat. Ja uważam, że najlepszą lokalizacją dla Domu Kultury jest ta aktualna. Nie widzę, na razie, żadnej poważnej koncepcji. To, co do tej pory usłyszeliśmy, to taka bańka informacyjna, z której nic nie wynika. Żeby podjąć decyzję optymalną, pytam o zalety, wady i zagrożenia proponowanego rozwiązania. Pytam  ile pieniędzy na tę inwestycję potrzebujemy. Na dziś, co jest fatalne, odpowiedzi nie znamy. Jeżeli z tym zadaniem przesadzimy to nie zrealizujemy innych inwestycji.

E.Ż. (NIS):  Na jednej z sesji, wiceburmistrz Banach powiedział, że jest gotowy na spotkanie z radnymi, ale informacje które przekaże, są ogólnodostępne w internecie, czyli na więcej nie ma co liczyć. Wydaje się, że sytuacja jest patowa. 

Ł.M. :Uważam, że propozycję rozwiązań powinien przedstawić Robert Krupowicz. To jest podobno jego wizja. Burmistrz ma prawo taką wizję sformułować, my jako radni mamy prawo do jej oceny. Ostateczna decyzja w sprawie kształtu kultury, nie może być podjęta w oderwaniu od innych ważnych potrzeb gminy, od innych obszarów zaniedbanych, które czekają na realizację Wiemy jedno- potrzebujemy pilnie poprawy infrastruktury istniejącego GDK, bo stan odgradzania od mieszkańców nie może trwać wiecznie, a trwa już lata.

E.Ż. (NIS):  Praktyką w obecnej Radzie jest to, że radni z KWW R. Krupowicza stanowiący większość, przyjmują wnioski bez dyskusji. Co w/g Pana powinno się wydarzyć aby nieprzygotowany wszechstronnie wniosek, nie miał szans na uchwalenie.

Ł.M. : Mamy burmistrza i sytuację formalną w Radzie taką, jaką mamy. Staramy się, jako Klub radnych Ruchu Miejskiego, wykorzystywać dostępne narzędzia np. inicjatywę radnych czy wnioski przeciwne. Zastanawiamy się nad sesją nadzwyczajną w tej sprawie. Składamy interpelacje.

E.Ż. (NIS): W dalszym ciągu jednak do dyskusji mamy daleko. Brakuje inicjatywy, która ją rozpocznie.

Ł.M. : Dzisiaj jestem przekonany, że merytoryczna dyskusja n.t. GDK będzie miała miejsce. Składałem już z taką deklarację, że Klub radnych Ruch Miejski jest otwarty na polemikę.Burmistrz nie robi żadnej łaski i prędzej czy później, będzie musiał na dyskusję się otworzyć. Trzeba pamiętać, że sytuacja w goleniowskiej kulturze jest dynamiczna, a my nie znamy aktualnej wizji. Powstał CAL, niedługo będzie Rampa to przecież dużo zmienia. Potrzeby jakie mieliśmy wczoraj, są już inne dzisiaj.

E.Ż. (NIS):  Jak sprawić aby proponowany przez Pana sposób podejmowania decyzji wprowadzić w życie ? Jak obecny stan zmienić ?

Ł.M. : Rozwiązań trzeba szukać. Zarówno w radzie, jak mówiłem wcześniej, jak i poza nią. Jest opinia publiczna, nagłaśnianie w mediach, (choćby taka rozmowa jaką prowadzimy).  Założyliśmy Stowarzyszenie Goleniowski Ruch Miejski, aby kontaktować się z mieszkańcami. Otwieramy je na wszystkie osoby zainteresowane rozwojem gminy Goleniów. Chcemy badać potrzeby mieszkańców , analizować i wspólnie określać priorytety. Ważnych problemów jest daleko więcej, ale zależy mi, aby je rozwiązywać optymalnie. Do tego, wymiana zdań i opinii jest niezbędna.

E.Ż. (NIS):  Dziękuję za rozmowę

Ł.M. : Dziękuję