W ubiegłym tygodniu odbyły się w Goleniowie konsultacje społeczne dokumentu p.n. Strategia  SOM   zaprezentowanego przez  Zespół Ekspertów- Wykonawcy Strategii prof. Dariusza Zarzeckiego i dr Magdalenę Kisielewską

Sama prezentacja, z uwagi na brak czasu prelegentów, nie trwała długo i przy braku pytań i komentarzy z sali została zakończona.

Skąd zatem tytułowy niedosyt ? [eż]

Otóż temat Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego jest bardzo złożonym kompleksem zagadnień w wielu obszarach i tak na dobrą sprawę w wielu wątkach nie za bardzo nas [Goleniów] interesujący.

Należy mieć przy tym na uwadze, że nie jest to Obszar objęty postanowieniem Ustawy ale działaniem połączonych  różnych jednostek samorządowych  woj. zachodniopomorskiego w formie Stowarzyszenia. Ma to o tyle istotne znaczenie ,że finansowanie przedsięwzięć jest ograniczone do możliwości Stowarzyszenia [ kasa pochodzi z zrzutki członków Stowarzyszenia ]  lub wspólnego występowania  o środki zewnętrzne np. unijne. Taki sposób finansowania powoduje ,że najwięcej „ugrywa”  podmiot najzasobniejszy. Wyraźnie było to widać na prezentacji gdzie w wariancie A [zadania indywidualne] – każdy członek stowarzyszenia  starał się finansować „swoje”  zadania i w wariancie B [ zadania wspólne ] gdzie do wykonania są przedsięwzięcia wspólne dla całego SOMu. Moim zdaniem powinniśmy skoncentrować się na zadaniach właśnie wspólnych. Tutaj jest wiele do uzyskania.

Mówiąc w skrócie, sukcesem w takich negocjacjach  programowo-uzgodnieniowo-finansowych jest takie porozumienie, w wyniku którego na naszym terenie znalazłaby się  największa część rzeczowa  za jak najmniejszą naszą kasę. No własnie…

Żeby jednak takie negocjacje można było przeprowadzać Gmina musi  być świetnie do nich przygotowana, mieć przedyskutowany  program  i dysponować  wspierającym się zespołem. Niestety, dzisiaj oprócz dobrze przygotowanego wiceburmistrza T.Banacha [ szczególnie w temacie GOAL]  atutów brak. Nie ma dobrej Strategii Goleniowa [niestety temat wraca ], nie ma przedyskutowanej koncepcji ścieżek rowerowych, nałożonej na koncepcję SOM , nie ma przegadanego programu turystyki. Nie ma też [i to jest  poważne osłabienie negocjacji ] wsparcia w Radzie Miejskiej. I na koniec , nie ma też informacji  wśród mieszkańców. Do nadrobienia jest naprawdę  sporo. Ale szanse są. Cale szczęście.