Kampania wyborcza w Naszym mieście ruszyła pełną parą. Pojawiło się dużo nowych nazwisk, jak również nazwiska osób z obecnie panującej nam rady. My mieszkańcy stanęliśmy w tych wyborach po raz pierwszy przed poważnym wyborem ludzi, którzy…

mają nas reprezentować przez najbliższe 4 lata. To nam umożliwiają jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW­y). W tych wyborach po raz pierwszy możemy postawić na młodych,energicznych, chcących poprawić wizerunek naszego miasta i gminy,poprawić nam warunki życia.Nasi przyszli radni powinni pochylić się nad długofalową strategią naszego miasta i gminy (nową a nie iluzoryczną) i ten cel skrupulatnie realizować.Nie koncentrować się na przypodobaniu wyborcom i ich kokietować otwartymi bramami. Nasi przyszli radni to powinni być ludzie,którzy nie czekają na polecenia włodarza miasta (czytaj­burmistrza) tylko wypracowaną przez siebie strategię dawać burmistrzowi do wykonania.To ludzie z poczuciem obowiązku obywatelskiego,ludzie przed którymi stoi konkretne zadanie do zrealizowania,to mandat zaufania jakim obdarzyło ich społeczeństwo .Bo mandat radnego to jest nic innego jak tylko albo przede wszystkim umowa społeczna,umowa bardzo ważna bo dająca mandat człowieka honoru.Kto tego nie rozumie niech się zajmie rzeczami, na których się zna. 

Radni,którzy tylko czekają na to co zleci burmistrz nie mają moralnego przyzwolenia na przyszłą kadencję .Marazm takich radnych jest nam nie potrzebny i jest wielce szkodliwy. Nadchodzą czasy nowe, czasy gdzie nie ma miejsca na bylejakość. Szczególnie jeśli chodzi o nasz los, los ludzi ciężko pracujących i zmagających się z problemami dnia codziennego. To czas na ludzi młodych i zaangażowanych w rozwiązywanie tych problemów. 

W naszych rękach a raczej w trafnym wyborze kandydata leży nasza przyszłość. Skorzystajmy z tej wielkiej szansy. Nie dajmy się skusić dawnym układom,układom grup partyjnych dbających li tylko o własny interes a nie interes ludzi pracy. 

Przyszli radni powinni być to ludzie,którym nie jest obojętny los naszego miasta i gminy. Dążenie do celu i 100% realizacja a nie to co każe burmistrz bo to nie burmistrz jest najważniejszy. To rada opracowuje plan działania a burmistrz postawione przez radę zadania realizuje.

I to nieprawda ,że elektorat musi zabiegać o radnego,jak mówi jeden z prominentnych radnych , to radny ma obowiązek być wśród nas i słuchać naszego głosu..

Rada pełna pychy­czy o taką radę nam chodzi ?

OJCZYZNA JEST TO WIELKI ZBIOROWY OBOWIĄZEK

Czy to stwierdzenie jest już dzisiaj nieaktualne. Chyba jest jeszcze bardziej aktualne. W dzisiejszych czasach ma jeszcze większy wydźwięk. Partie doprowadzają do destabilizacji i chaosu. Afera goni aferę. Uzurpują sobie prawo do decydowania co jest dla nas dobre a co nie, a raczej co jest dobre dla wąskiej grupy ludzi partii. Pozostali to żołnierze do głosowania za tym co partia wskaże.

Nie dajmy się omamić czczym hasłom, bo z nich chleba nie będzie.

Zbigniew Ossoliński