Menu
  • Caprol

Szykują się grzmoty...

Szykują się grzmoty...

Ciekawie zapowiada się uchwalenie przez Radę Miejską lokalizacji goleniowskiego Domu Kultury. Wiodąca w temacie, Komisja Spraw Społecznych, Edukacji, Kultury i Sportu, chce przed...

wydaniem opinii zapoznać się z szacunkowymi kosztami proponowanego przeniesienia obiektu, oraz z możliwością uzyskania dofinansowania zewnętrznego. Takiego materiału, na ostatnim posiedzeniu Komisji, nie udało się uzyskać, zatem przewodnicząca przełożyła omówienie problemu na posiedzenie następne.

Z przebiegu dotychczasowych prac Komisji wynika, że oczekiwane materiały szybko się nie pojawią, lub nie będzie ich wcale. Wiceburmistrz T.Banach, który do analizy pięciu lokalizacji, przyjął kilka kryteriów, akurat tego, dotyczącego szacowanych kosztów, nie uwzględnił. I o ile z twierdzeniem, że   przygotowywanie wycen dla wszystkich lokalizacji jest zbyteczne, można się zgodzić, to już z tezą, że najpierw należy przyjąć  uchwałę o przeniesieniu DK, a dopiero później przystąpić  do wykonywania szacunków i wycen, już nie. A opinia, o takiej właśnie kolejności działania, jest oficjalnie prezentowana.

Żeby racjonalnie i odpowiedzialnie  zaopiniować  wybór (tak na serio, mogą być rozpatrywane tylko dwie lokalizacje: przy ul. Kilińskiego i przy ul. Słowackiego) -  Komisja oczekuje porównania :z jednej strony- kosztów przeniesienia, czyli  nakładów na wybudowanie nowej sali widowiskowej, na adaptacje istniejących pomieszczeń w budynku szkoły, oraz na wszystkie prace infrastrukturalne związane z nowa funkcją ( sieci, parkingi, prace w gruncie o nieznanych parametrach), oraz z drugiej – nakładów na remont  i dobudowę pawilonu przy ul. Słowackiego. Jeżeli dodamy, że nie mówimy o projektach i kosztorysach, a tylko o szacunkach, oraz, że możliwość pozyskania finansowania zewnętrznego (budżet gminy samodzielnie, w krótkim terminie, takiego wydatku nie udźwignie), ma spore znaczenie,  to oczekiwanie Komisji  jest oczywiste i konieczne.

Co prawda burmistrz R.Krupowicz zadeklarował, że każdy będzie mógł się na temat lokalizacji wypowiedzieć, to jednak kryterium podjęcia decyzji ostatecznej, czyli swojej, nie określił.

Fama głosi natomiast, że ona już zapadła, że DK będzie przeniesiony do budynku szkoły przy ul. Kilińskiego, a teraz chodzi tylko o formalne przeprowadzenie procedury uchwałodawczej, co należy rozumieć, że decyzję o wyborze lokalizacji podejmie, co jest jasne i oczywiste-na własną odpowiedzialność-niekoniecznie po analizie, Wysoka Rada

Ostateczne rozstrzygnięcie, mimo wyraźnych oczekiwań decydenta, nie jest jednak takie oczywiste, ponieważ opinie radnych spoza P-14, skłaniają się za pozostawieniem Domu Kultury na obecnym miejscu, przew. Ł. Mituła, zadeklarował publicznie, że Rada zdecydowała o nie przenoszeniu DK na ul Kilińskiego, ale poczeka na propozycje Krupowicza, a radni z P-14, bezceremonialnie postawieni przed zadaniem przyjęcia uchwały bez analizy, mogą się zawahać. Dodatkowym niejasnym elementem w układance jest planowana przez gminę, sprzedaż działki  przy ul. Słowackiego, pod kompleks hotelowo-gastronomiczno- konferencyjny. Jeżeli opinia Komisji ma być miarodajna to ta transakcja powinna być też ujęta w symulację kosztów operacji p.n. Dom Kultury.

Jak z powyższego wynika, los goleniowskiej kultury nie zależy wcale od potrzeb twórców a tym bardziej odbiorców. Może się okazać, że zamiast na wydarzenie kulturalne, trafimy pod okazały hotel, za to na koncert i do liceum będziemy jeździć do Szczecina. Mniej ważne imprezy będziemy oglądać  w ciągle prowizorycznym obiekcie za to nadal żarliwie dyskutować o potrzebach twórców, organizatorów i odbiorców  kultury.

 

Edward Życki

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 20 listopad 2017 22:12
Powrót na górę